Wolontariat / projekty

Można po prostu jechać, cieszyć się chwilą, być w podróży – nic więcej. Nic nie musieć, niczego nie potrzebować, dać się ponieść… Ale można też inaczej!  Zobaczcie, co urodziło się przy okazji naszego wędrowania.

 

rowerami przez portugistan

Wrzesień – październik 2016. Dzielimy się na dwie ekipy – męską i damską – i przemierzamy rowerami Kirgistan (chłopaki) oraz Portugalię (dziewczyny). W ramach podróży nie tylko porównujemy dwa różne światy (Wschód i Zachód, Wenus i Mars), ale też wspieramy chłopca z Legnicy, Olega, dla którego cenna jest każda dodatkowa godzina rehabilitacji. Dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do poprawy stanu zdrowia naszego małego wojownika! Akcja już się zakończyła, ale malucha wciąż można wesprzeć 🙂

 

pocztówka z kambodży

Sierpień 2015, Kambodża. W wiosce nieopodal Phnom Penh, pośród ryżowych pól, odkrywamy fundację Caring for Poor and Orphaned Children. Dzięki spontanicznej akcji i Waszemu wsparciu udaje się kupić szkolną wyprawkę kilkunastu dzieciom z rozbitych lub patologicznych rodzin, a także zorganizować przeprowadzkę do nowego domu fundacji, zreperować elektrykę i dać dzieciakom trochę funu. Czytajcie o pocztówce z Kambodży!

 

 

kirgiska paczka

Wrzesień 2015, Kirgistan. Przez zupełny przypadek trafiamy do Nury, maleńkiej wioski nieopodal chińskiej granicy. Dostajemy masę gościnności i, a w zamian tylko jedno niewinne życzenie… Dwa miesiące później, po powrocie do Polski, wciąż nie możemy zapomnieć o rodzinie z Nury. Co z tego wynikło? Czytajcie we wpisie o kirgiskiej paczce.

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *