Jak nie wypożyczać auta na Sycylii

wypożyczenie auta na Sycylii

Chcieliśmy wydymać Freda, a to Fred wydymał nas. To będzie krótka historia o sycylijskiej wypożyczalni samochodów AutonoleggioOne, która trafiła na naszą listę rzeczy zakazanych – takich jak zupa szczawiowa, wyśmiewanie Czechów za brak dostępu do morza oraz kupowanie używanych skuterów od Wietnamczyków w Sajgonie. Będzie też o sycylijskich drogach, braku zasad na drodze i trollujących stacjach paliw. 

Bierz i czytaj!

Elektronika w podróży

Nowe technologie zawładnęły światem, rozwijają się szybko i przenikają już niemal każdą sferę naszego życia. Widać to również w podróżniczym światku. Mapy elektroniczne wypierają te papierowe, a zamiast kartek z pozdrowieniami ludzie wysyłają sobie mejle z selfie. Gdy się tak uważniej przyjrzeliśmy temu, jak elektronika ma się do podróżnika, odkryliśmy trzy różne grupy: antyk-wariatów, umiarkowanych i technoholików.

Bierz i czytaj!

Emigracja do Niemiec krok po kroku

Już ponad pół miliona Polaków pomieszkuje sobie w Niemczech. Mi te kojarzyć się będą z permanentną czystością, uwielbieniem do przestrzegania wszelkich zasad oraz snobizmem i zobojętnieniem Niemców. Jednak czuję do tego kraju pewien sentyment i wdzięczność. Mimo że na koniec naszej przygody w DE Niemko-Polka okradła nas z 900 jurków kaucji (trzymaj się Polaku z dala od rodaków), to w półtora roku udało nam się odłożyć kasę na kilkumiesięczną podróż po świecie i nowy start po powrocie. Poza tym podczas pobytu w DE specjalnie nie biedowaliśmy (a to kraj nietani). Dlatego jeśli ktoś zapyta, zawsze odpowiem, że Niemcy to dobry kraj do zarobkowej emigracji.

Bierz i czytaj!

[Marta] Dlaczego?

Jeśli spytacie jakiegoś podróżnika (lub osobę aspirującą do tego miana), dlaczego zostawia swoją ojczyznę i jedzie w nieznane, często na wstępie usłyszycie dość patetyczne wyznania. Coś w stylu: wyjeżdżam szukać siebie, zaznać prawdziwej wolności, popracować nad swoim duchowym rozwojem, sprawdzić się w ekstremalnych warunkach…Bierz i czytaj!

Ruszamy!

Początek lutego, Polska. Marta gorączkowo zaczytuje się w podejrzanych książkach, szuka starych notatek o sztuce muzułmańskich Indii, kreśli po mapach niezrozumiałe dla laików kosmiczne wzory. W wolnych chwilach przyjmuje ostatnie dawki szczepionek, biega po sklepach w poszukiwaniu dobrych butów, swoimi pytaniami wprawia w zakłopotanie pracowników banków, a ostatkiem sił stara się poprawić swoją kondycję, żeby jej barki dały radę unieść przez najbliższe kilka miesięcy cały plecakowy dom.

Bierz i czytaj!